Schriftgröße:
normale Schrift einschalten große Schrift einschalten sehr große Schrift einschalten
 
 

Freundschaft der Feuerwehren Klodawa und Oschatz

Klodawa 1

 

Deutschland            Polen
Oschatz Klodawa....

 

Lange haben wir, die Jugendfeuerwehr Oschatz, uns gefreut nach Klodawa in Polen zufahren um unsere Freunde zu besuchen. Am Donnerstag, den 21.August 2014 gegen 03.00 Uhr war es soweit und wir sind mit 25 Personen in einem Bus der Firma Wittig nach Klodawa gefahren. Die Stimmung im Bus war die ganze Fahrt immer lustig und angenehm, was wohl auch an dem guten Busfahrer lag der uns sicher nach Polen brachte. Gegen 11.00 Uhr trafen wir im Rathaus in Klodawa den Bürgermeister.... der uns viele interessante Informationen bei Gebäck und Getränken über Klodawa unterbreitete. Die Kirche in Klodawa war der erste Punkt den wir am Nachmittag bei einem Spaziergang durch die Stadt besichtigten. Der Freitag begann mit Entspannung in der Therme in Uniejow, welche mit Salzwasser sehr angenehm war. Einmal zum Mittelpunkt der Erde... nein nicht ganz aber 600 Meter in die Tiefe zur Salzgrube, welche der größte Arbeitgeber von Klodawa ist. Salz wo man nur hinschaut in rot, weiß, blau und grün ist schon was was man nicht alle Tage sieht. Und 2,5 Stunden unter der Erde, waren bei den vielen Informationen die wir bekamen schnell vergangen. Würste und Steaks sowie leckere Salate bekamen wir am Abend von der Feuerwehr in Klodawa, an einer Tafel gereicht. Im Schein vom Lagerfeuer übergaben wir Geschenke und tanzten bis in den Abend. Die Sprache war die ganzen vier Tage kein Problem, etwas Englisch, Deutsch und Polnisch verstand nach ein paar Stunden jeder und wer damit nicht weiter kam nutzte Hände und Füße. Kolo, die nächste größere Stadt war am Sonnabend unser Anlaufpunkt. Wir besichtigten die Berufsfeuerwehr und bekamen alles was an Technik da war erklärt. Die Rettung einer verletzten Person, die in einem Auto eingeklemmt war und zu Übungszwecken herraus geschnitten wurde war der Höhepunkt der Besichtigung. Mit vielen Geschenken beiderseits endete der feierliche Grillabend in unserer Unterkunft. Leider vergingen die vier Tage in Klodawa viel zu schnell. Der Sonntagvormittag begann mit Spielen und dem Eintrag beider Jugendfeuerwehren in die Chronik der Jugendfeuerwehr Klodawa, welche von Kasia Pawlak gepflegt wird. Abschied nehmen ist schwer nachdem wir uns alle so schnell angefreundet haben, da flossen auch schon mal Tränen bei der Verabschiedung. Danke möchten wir allen sagen, die für diese schönen Tage zuständig waren und unseren Kinder bzw Jugendlichen dies ermöglichten. Vielen Dank nach Klodawa für die Gastfreundschaft ...
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Oschatz Kłodawa…

 

Już od dawna młodzieżowa grupa straży pożarnej z Oschatz oczekiwała przyjazdu do Kłodawy, aby odwiedzić swoich polskich przyjaciół. W czwartek 21. sierpnia 2014 około godziny 3.00 25 osób wyruszyło autobusem firmy Wittig do Kłodawy. Podczas jazdy w autobusie panowała miła atmosfera, którą zawdzięczamy też dobremu kierowcy, dzięki któremu bezpiecznie dojechaliśmy do Polski. Około 11.00 przyjechaliśmy do Urzędu w Kłodawie, gdzie przywitał nas Burmistrz i opowiedział dużo ciekawych informacji o mieście. W tym czasie mogliśmy skosztować polskich słodkości oraz ugasić pragnienie po długiej podróży. Kościół w Kłodawie był pierwszym punktem programu. Zwiedziliśmy go po południu podczas spaceru po mieście. Piątek zaczął się relaksem na termach w Uniejowie. Solanka sprawiła, że czuliśmy się bardzo dobrze. Być w samym środku ziemi… Nie, wprawdzie nie całkiem, ale 600 metrów w głębi kopalni soli, która jest największym zakładem pracy w Kłodawie. Sól: różowa, biała czy niebieska jest czymś, czego na co dzień się nie spotyka. 2, 5 godziny pod ziemią, z dużą ilością przekazanych nam informacji dotyczących kopalni soli, upłynęły więc bardzo szybko. Wieczorem w OSP ugoszczeni zostaliśmy grillowaną kiełbasę, stekami oraz pyszną sałatką. W blasku ogniska wręczyliśmy prezenty i tańczyliśmy do późnego wieczora. Podczas tych 4 dni język nie był żadnym problemem. Rozmawialiśmy po angielsku, niemiecku, polsku. Przy dogadywaniu się pomagały nam także ręce i nogi.

Kolejnym punktem programu było miasto Koło – najbliższej położone od Kłodawy większe miasto. W sobotę zwiedziliśmy zawodową straż pożarną w Kole, gdzie zostały nam wyjaśnione wszystkie kwestie dotyczące techniki oraz funkcjonowania straży pożarnej w Kole. Punktem kulminacyjnym wizyty było ratowanie zranionej osoby, która została zakleszczona w samochodzie. Poprzez natychmiastowe rozcięcie strażackimi nożycami samochodu udało się uratować poszkodowanego. Cała akcja miała na celu zademonstrowanie gościom akcji ratunkowej. Nasz pobyt zakończył uroczysty grill. Obie strony partnerskie, zarówno polska jak i niemiecka, obdarowały się upominkami. Niestety te 4 dni minęły za szybko. W niedzielne przedpołudnie młodzież spędziła czas w budynku OSP w Kłodawie. Młodzi grali w różne gry i wpisywali się do kłodawskiej kroniki OSP, prowadzoną przez Katarzynę Pawlak.

Pożegnania są zawsze bardzo trudne, a szczególnie wtedy, kiedy młodzież tak bardzo i tak szybko się z sobą zżyła. Przy pożegnaniu spłynęło wiele łez. Słowo „dziękuję” chcielibyśmy powiedzieć tym wszystkim, którzy towarzyszyli nam przez te wspaniałe dni i umożliwiły naszym dzieciom / naszej młodzieży tak dobrze się czuć w Kłodawie.

Duże podziękowania dla Kłodawy za gościnność…

 

 
Klodawa

 

26.08.2014          JFW Oschatz zu Besuch in Klodawa